sobota, 9 grudnia 2017

KOLEJNE BOMBKI - KOMPLETY I PREZENTY OD MADZI I PATRYCJI :) (Boże Narodzenie)

U mnie nadal jeszcze bombkowanie i ciągle mam wrażenie, że końca nie ma inie będzie. Co roku zaczynam we wrześniu a co roku czas goni jak błyskawica i ledwo się wyrabiam ze wszystkim. Przy okazji chciałam pochwalić się prezentami od dwóch blogerek. Magda przeszła samą siebie, z resztą sami zobaczcie co mi przysłała, paczka od niej ważyła ponad 8 kg!!! szok. 

Komplet bombek 4 szt 10cm w złocie.


Komplet bombek 4szt 10cm w czerwieni.


Komplet sopli 6szt 15cm w bieli.


A oto gwiazdki szydełkowe od Patrycji, były też karteczka, teczka i notes. 

A to paczka od Magdziorki, było w niej tyle rzeczy że musiałam zrobić kilka fotek. Jak otworzyłam pudełko to byłam w szoku. 

czwartek, 7 grudnia 2017

TOALETKA PO METAMORFOZIE (metamorfozy, meble)

Kochani, przedstawiam wam mojego nowego członka rodziny - toaletka. Stara w nowym wydaniu. Odmalowana, odnowiona, upiększona zastąpiła poprzednią. Wymieniłam uchwyty żeby całość pasowała do pozostałych mebli i myślę, że wygląda całkiem..całkiem...






wtorek, 5 grudnia 2017

BOMBKI, BOMBKI I BOMBKI...BOŻE NARODZENIE 2017 (decoupage)

Dobry wieczór :) dziś przybywam do was z kilkoma bombkami, ponieważ trochę ich powstało i nie jestem w stanie dodawać ich pojedynczo w posty więc zrobię co jakiś czas post zbiorczy :)







sobota, 2 grudnia 2017

WEEKENDOWY WYPAD W ZIMOWE TATRY :) KOCHAM!

Witajcie Kochani. Zobaczcie w jakiej krainie byłam - w bajecznej krainie. Ubiegły weekend upłynął w cudownej atmosferze :) Piękna zima a ja kocham zimę i śnieg, piękne widoki, mały mrozik i dużo szczęścia.
Zapraszam Was do obejrzenia zimowego scenariusza :)
Zdjęcia z Kasprowego są dość śnieżne i niewyraźne ponieważ akurat trwała tam śnieżyca. Ogólnie pogoda nam dopisała i było bardzo puszysto :)

Droga w strone Morskiego Oka. Morskie Oko zamarznięte i zasypane było śniegiem..


Nasz hotelik :)polecam.

Kasprowy...i śnieżyca :)

Kuźnice i widoczki ... i orzełki :)

..w drodze na Halę Gąsienicową..

Zakopane nocą..

 Następny wypad w marcu... (już odliczam dni) a we wrześniu zaliczę Rysy- oby!