czwartek, 28 czerwca 2018

FOTEL NA BIEGUNACH, BUJAK PO METAMORFOZIE - BIAŁY

Witam jak zwykle późną porą ale przy obecnym trybie życie jaki prowadzę wybrałam tryb nocny, także wybudzam się ok 20stej z drzemki popołudniowej i działam jak szalona do 5-6 rano :) Od czasów jeszcze szkoły podstawowej ciężko było mnie zagonić w nocy spać i tak mi zostało i pewnie zostanie na zawsze a obecna sytuacja pozwala mi na wygodne siedzenie nocami. Może i wśród Was są nocne Marki?
Ostatnimi czasy u mnie dwa częste tematy - śluby i pogrzeby, zatem robię i ślubnie i wieńce na groby. Jedne i drugie prace niebawem na blogu a dziś meblowo czyli stary bujak w nowej szacie :) 


..a tak wyglądał przed przemianą..
Obecnie jestem w posiadaniu jeszcze dwóch takich foteli gdyż ten mi się sprzedał w 3 minuty po dodaniu ogłoszenia. Więc udało mi się nabyć czarny i biały kolejny :) - biały już zarezerwowany a czarny będzie wolny jakby ktoś taki chciał :) ewentualnie z czarnego może być również biały :)))

niedziela, 17 czerwca 2018

CZEKOLADOWNIKI I KARTKI DLA NAUCZYCIELI - HAND MADE , RĘKODZIEŁO

Witajcie. Mam małe opóźnienie na blogu ponieważ FB wyparł mój czas postów a od paru dni również zaistniałam na Instagramie. Ledwo wyszłam z komunii i wskoczyłam w zakończenie roku szkolnego. W miedzy czasie wrócił mąż na miesiąc i odnawiałam meble na zamówienie oraz czepiłam się mini remontów i zmian w salonie. Nie wiem jak się nazywam ale po części ta adrenalina to jest fajna rzecz :) 
Dziś pokaże Wam trochę prac jakie wykonałam dla nauczycieli w formie podziękowań a na dniach pokażę Wam mebelki, śluby i chrzciny. 


środa, 16 maja 2018

KOMUNIJNIE...c.d. KARTKI, KIELICHY, PAMIĄTKI KOMUNIJNE

Witajcie :) Jak tam sezon komunijny u Was? a może bardziej ślubny? U mnie już widać metę w komunijnym więc znów puszcze hurtem kilka prac i mogę już na spokojnie realizować zaczęte zamówienia oraz przygotować nowe oferty a mam wiele pomysłów na wiele okazji :)
Pogoda dziś u mnie bleeee, jak ja już mam czas wyjść chociaż na podwórko to leje a jak nie miałam czasu nawet zjeść to było piękne słoneczko. Cóż...bywa ale niedługo zrekompensuję sobie to wypadem w góry :) Nie mogę się doczekać.